Jump to content

Pianownica EPOCA - TEC ONE FOAMER FPM Pianownica ręczna 2l


Recommended Posts

  • Administrator

falon, nie uważam, że stosowanie piany przy aucie po korekcie to strata kasy. Myjka ciśnieniowa nie ściąga wszystkiego a ja jednak wolę jeździć rękawicą po lakierze, na którym jest tylko delikatny film brudu a nie jakieś drobinki. Oczywiście, zależy kto jak podchodzi do dbania po polerowaniu. Moim zdaniem, skoro robi się lukier, to trzeba go utrzymać.

Jeśli chodzi o pH to miałem na myśli, że nie jest ono jedynym wyznacznikiem siły działania produktu. Oczywiście zestawienie zasadowego z neutralnym wypadnie na niekorzyść drugiego, ale zestawienie dwóch neutralnych ale z innymi składnikami, może pokazać różnicę.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Tak tommy, hyper wash, i masz piane i szampon w jednym na lata pewnie bo wydajne to. Oszczedzasz kupujac jeden produkt. Ale to jest delikatna piana. Ale czy jest sens kupowac mocna droga piane dla jednej korekty, a zakladam ze potem bedziesz dbac i myc regularnie. A zawsze mozna dodac apc

Jj przynajmniej co 6 miesiecy sie i tak kladzie nowy wosk, a wtedy dekontaminacja i cleaner na maszynie. Ten zabieg usywa mikroryski powstale przez ten czas ostroznego mycia nawet bez piany.

Chocby sie nie wiem jak staral to i tak sie nie ustrzeze ich.

Ja podchodze z rozsadkiem do detailingu.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie jestem po pianowaniu Hyper washem.
 
Więc tak.
Do pianownicy poszło 100ml Megsa i wypełnione do pełna wodą, czyli łącznie litr. pianownica Autobrite. Więc na auto w sumie starcza 50ml przy połowie zbiornika i jednym pianowaniu.
Mnie ta pianownicą wystarcza pół zbiornika na zapianowanie auta. Po pianowaniu spłukałem auto poządnie. Brud zszedł poza przyklejonymi bardziej water spotami, w sumie nie wiele pozostało.
Ale pokazuje to, że sama piana nie da rady, nie megs ale miewam że inne tez nie.
Kolejnie poszła piana na cztery razy, znaczy częśc auta i wycieranie rękawicą megsa. I tak aż do całego auta. Piana się dość ładnie trzyma jak na 'szampon'. Nie wiele gorzej niż magifoam.
Żadnych water spotów po takim zabiegu, nie zauwazyłem żeby przed spłukaniem piany na odsłonietych z piany placach cokolwiek pozostało.
Po spłukaniu wytarcie waflem flexi. Auto sprawdziłem halogenem i nie widzę żadnych problemów, standardowe pojedyńcze mikro ryski. Większe skupiska rysek to obstawiam na dzieciaki biegające wokoło auta, parkowanie na parkingu itd, nie wyglądaja na problemy przy myciu.
 
Edit:
 
Taki osad w najgorszym miejscu
 
41xk.jpg
 
Tak wyglądało po opianowaniu całego auta, pierwszy bok
 
yzhi.jpg
 
Tak krótko po pianowaniu drugiego boku
 
qmh4.jpg
 
a to jest piana zaraz po psiknięciu
 
zvms.jpg 
 
a to po drugiej pianie i skończonym myciu rękawicą
 
b1cg.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Jj przynajmniej co 6 miesiecy sie i tak kladzie nowy wosk

No, chyba nie w polskich realiach ;)

Tak jak kubik, będę obstawał przy tym, że jak bezpieczne mycie to tylko z pianą na początku. Sam zresztą zauważyłeś ile brudu była w stanie usunąć.. :)

Brud zszedł poza przyklejonymi bardziej water spotami, w sumie nie wiele pozostało.

Zaciek zaciekowi nierówny. Niektóre nawet po myciu nie chcą zejść. Zależy to od LSP jak i samej wody którą się myje.

no to powoli zabijacie we mnie chęć posiadania pianownicy :) 

Myślałem że jak co tydzień opryskam pianą i opłuczę karcherem to starczy na delikatny brud - chodziło tylko o taki szybki prysznic.

Do tego celu spisze się idealnie, nikt przecież tego nie neguje :)(czyt. wnioski wyżej)
Link to comment
Share on other sites

Dobra ja jednak się skuszę na tą pianownicę, jak nie ma czasu na pełne mycie samochodu to i tak chyba lepiej jest jak się pianą opędzi samochód w 10 min niż ma stać zakurzony a i przed woskowaniem można chyba apc zapodać i będzie lepiej niż ręcznie apc rozpylać :)

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

odświeże  nieco kotleta. temat zamiast o pianownicy poszedł w kierunku pian :D chciałbym abyscie po tak długim czasie wypowiedzieli się na temat epoca 2L. jakie spostrzeżenia, uwagi, jak dobieracie roztwór itd. czekam na wszelkie wypowiedzi gdyż wlaśnie zakupiłem epoc'e + VP advanced nsf. Graty powinny być u mnie w poniedziałek

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...