Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'K2 Tar Remover'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Detailing Club Polska
    • Sklep Detailing Club
    • Forum Detailing Club
    • Mapa Detailing Club
    • Zasady i regulamin
    • Przywitaj się z nami
  • Galeria
    • Show and Shine
    • Show and Shine - firmy usługowe
    • Twoje produkty
    • Nasze zdjęcia
  • Różne
    • Nowości
    • Recenzje produktów
    • Poradnik multimedialny - nasze "know-how'
    • Spotkania klubowiczów
  • Wszystko o detaiingu
    • Słownik pojęć
    • Pierwsza Pomoc
    • Pielęgnacja karoserii
    • Regeneracja lakieru
    • Woski i sealanty
    • Powłoki ochronne
    • Felgi, opony, nadkola
    • Pielęgnacja elementów zewnętrznych
    • Pielęgnacja wnętrza
    • Silnik i wnęki
    • Narzędzia, maszyny, akcesoria - HARD ware
    • Akcesoria SOFT ware
    • Inne
  • Partnerzy forum
    • MrCleaner Detailing Expert

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Imię


Lokalizacja


Facebook


Instagram


YouTube

Found 1 result

  1. Witajcie kolejny raz. Zaraziłem się marką K2. Tak... wiem... Dopóki nie spróbowałem ich kosmetyków też tak myślałem. Oczywiście stosuję do dziś preparaty "prodetailingowe" gdyż np. Megsowe UC bądź NL Poorboy'a są nie zastąpione ale... no właśnie. K2 wybiło się mocno do przodu. Z niszowej marketowej firmy zaczęli tworzyć kosmetyki na kieszeń typowego Polaka a o działaniu profi. Dziś miałem dzień dla motocykla. Przed jakimkolwiek myciem i woskowaniem lakieru musiałem usunąć ogromne pokłady smoły i spalonej gumy (a jak =p~ ) Na szybkiego (można to kupić w każdym sklepie) i po taniości (12zł) kupiłem K2 Tar Remover. Miał być videotest lecz produkt podczas nanoszenia nie ląduje tylko tam gdzie byśmy tego chcieli. Zwyczajnie bałem się filować "na żywo" przebieg prac z Tar Removerem z obawy o uszkodzenie obiektywu kamery. Ale o tym później... OBIEKT: Honda CBR-1000rr 2007r. CEL DZIAŁANIA:Usunięcie grubych pokładów smoły oraz spalonej gumy z opony ;) Jak widać na poniższych zdjęciach wróg czai sie z ukrycia. Na wahaczu, elementach plastikowych oraz osłonach znajduje się mnóstwo niepożądanych substancji. Na osłonach "zadupka" oraz tłumiku są resztki spalonej opony. Na reszcie jest smoła z drogi. Jest tego na prawdę dużo, na dodatek jest to bardzo gruby, stary i mocno przyległy brud. Jako przeciwnika wystawiam wspomnianego wcześniej K2 Tar Remover'a. Tutaj już po aplikacji produktu. Uwieczniłem sam proces działania Remover'a: Po odczekaniu ok 2-3min przystąpiłem do mycia motocykla. Zaznaczam, iż absolutnie nie pomagałem specyfikowi w działaniu po przez tarcie, mycie gąbką, czyszczenie szmatką itp... Jedynie opłukałem pojazd wodą z węża ogrodowego. EFEKTY: Moje oceny w skali 1-6: OPAKOWANIE: 5 Najzwyklejszy w świecie spray. Nie wyróżnia się niczym szczególnym od pozostałych opakowań tegoż typu aczkolwiek wszystko jest wykoane starannie i estetycznie. Informacje na odwrocie są wystarczające aby wiedzieć jak się z tym obchodzić i do czego to w zasadzie ma służyć. SPOSÓB APLIKACJI: 2+ No i tu dochodzimy do najsłabszego punktu. Pamiętacie jak Clarksson podczas testów Passata B6 stwierdził: "The horror... HORROR!!!"? No właśnie. Nanoszenie Remover'a to dramat. Dysza jest nie dobrana na konsystencji specyfiku. Środek pryska wszędzie tam gdzie byśmy tego nie chcieli. Mało tego: trzymając puszkę w pionie dyszą do góry, duża ilość preparatu leci nam po ręku. Po 10s aplikacji miałem Removera po sam łokieć. Dosłownie! W połączeniu z jego zapachem efekt jest mało przyjemny. DZIAŁANIE: 5+ To najprzyjemniejszy punkt zabawy i sedno sprawy. Szczerze powiedziawszy mocno wątpiłem czy cokolwiek oprócz mechanicznego skrobania rozpuści i usunie spaloną i wtopioną gumę. Jak widać Tar Remover załatwił temat raz a porządnie. Na prawdę jestem pod ogromnym wrażeniem. Środek nie powoduje matowienia aluminium, nic nie dzieje się z elementami gumowymi a plastik nie blaknie. Dosłownie na moich oczach smoła spływała z elementów motocykla, natomiast guma przemieniła się w czarne plamy. POZOSTAŁE: 4 Zapach mocno chemiczny ale to ma działać a nie pachnieć. A działa doskonale. UWAGA! Preparat błyskawicznie usuwa wosk! Podsumowując: za 12zł dostajemy 500ml środka którym spokojnie ogarniemy 4-5 aut. Jest bardzo wydajny, trzyma się karoserii rozpuszczając intruzów. uważam że jest to jeden z najlepszych produktów K2 co przy jego cenie czyni go w zasadzie bez konkurencyjnym na rynku. Dzięki za uwagę, pozdrawiam ;-)
×
×
  • Create New...