Jump to content

Ciamach

Użytkownik
  • Posts

    94
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Ciamach last won the day on April 30 2015

Ciamach had the most liked content!

About Ciamach

  • Birthday 11/17/1979

Informacje o profilu

  • Imię
    Grzegorz
  • Lokalizacja
    Gdynia

Recent Profile Visitors

727 profile views

Ciamach's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

5

Reputation

  1. A jutro sadzam Crystal Rocka na 911.
  2. Ja też wiem, że tego nie zrobię.
  3. Dzięki. Zauważyłem, że masa detailerów co prawda stosuje masowo powłoki i docenia ich parametry, to z nostalgią zwracają się w stronę wosków i czekają na klientów, którzy je chcą. Ja też tak mam.
  4. Tak, lubię to combo, daje dobre efekty, dwa światy w jednym. Owner nie chciał powłoki, więc dopóki nie dojdzie Crystal Rock (pech chciał że dziś przyszedł) to to jest najlepsze, co mogłem położyć.
  5. To jest zwykły Giallo, ale uważam, że to fajny kolor, mi się widzi! Kocha sam sobie podpowiedziałem w sumie. Cleaner trochę się mazał, co masz na myśli z dotarciem wodą? Wilgotna mikrofibra np?
  6. Auto przyjąłem na renowację z pakietem dodatkowych usług w takiej formie: Pierwsza rzecz to potraktowanie auta mocną pianą, odczekanie i spłukanie. A, przepraszam, przed spłukaniem było pędzlowanie zakamarków. Potem mycie mixem szamponu Mainz i SG S&B na rękawicy CarPro, wykorzystałem moje śliczne, nowe wiaderko Blackfire. No to myjemy. Felgi zostały potraktowane rozrobionym roztworem Bilberry od VP. Opony także potraktowałem Bilberry. Całość wypracowana pędzelkiem Swissvax i szczotką do felg. Potem felgi otrzymały kurację IronX, to samo karoseria, następnie MaC Prickbort w celu usunięcia smoły i znów płuczemy. Glinka swoje zebrała.... Ostatnie już mycie z płukaniem i suszymy. Już w środku pomiary, by wiedzieć co w trawie piszczy. Auto zostało obejrzane w oświetleniu HQI celem zilustrowania defektów. Oto i defekty: No to oklejamy i jazda. Korekta to pełne trzy etapy, przy czym na większości elementów to z tą pastą pracowało mi się najlepiej. Kilka 50/50. Po korekcie i finishu, czas wymyć pastę i sprawdzić dokonania: [/img]https://scontent-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/21752_851754134901057_3530628539224451145_n.jpg?oh=269ed06fe69cacc34acfa50548ae649e&oe=55C5627D[/img] Czas na gruntowne mycie i suszenie. Ktoś tu nabrał koloru, szczególnie tył, gdzie 560KM, temperatura i spaliny wgryzły się w lakier tak, że nawet glinka nie chciała gadać. Końcówki dotarte. Pojawiają się refleksy. Czas na cleaner. Czas na sealant. Niezmiennie ufam Wolfgangowi. Opony otrzymały warstwę Meg's Endurance. Felgi zaś chroni Swissvax Autobahn. George lubi wciągać, wciągnął więc co trzeba we wnętrzu. Mainz Palm Beach swoim zapachem przeniesie właściciela do....Palm Beach :) Po ponad 12h kurowania lakieru z sealantem czas na Swissvax Concorso, mój faworyt do lakierów niemetalicznych. Cienka warstwa została wmasowana dłońmi. Wytarcie puszystymi mikrofibrami CG, dotarcie ściereczkami Swissvax i mamy ciepełko, jakiego wcześniej nie było. Po wygrzaniu wosku jeszcze raz dotarłem go ściereczką SV. Przygotowane auto wytoczyłem na słońce by doznać wyczekiwanego opadu szczeny. Nie zawiodłem się. Dziękuję za obejrzenie.
  7. HQI świeci gitesowo, widzę rysy, których nie ma.
  8. Kurna, na foto zaiste wygląda to jak mówisz.
  9. Dla mnie wosk to wosk naturalny, sealanta zaś nazywam sealantem, żeby była jasność i nikt mi potem np nie napisał, że mi się wosk spocił na klapie ;) Wolfgang się nie poci, a już na pewno nie po dwukrotnym dotarciu.
  10. Nie kładłem wosku, tylko sealanta. Nie wiem, może tak Ci to na foto wygląda, ale w realu nic nie zauważyłem.
  11. Nie mogę się dobić do gościa, Minetoo, masz jakiś alternatywny kontakt może?
  12. To dobrze, bo już chcę zamawiać. Ogarniam najazdy bo mi Gallardo mordą zaryje :/
×
×
  • Create New...