Jump to content

Ekhangel

Użytkownik
  • Posts

    289
  • Joined

  • Last visited

About Ekhangel

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Poznań

Ekhangel's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Byłem znowu na bezdotykowej, i więcej już się tam nie wybieram, chyba, że dla zabawy. Jak "umyłem" Stilo matki, to po wyschnięciu widziałem równomierną warstwę brudu, którą można było zetrzeć palcem. Poza tym, robią się brzydkie zacieki, a bardziej ubrudzone miejsca zostawiają po "myciu" dziwne plamy brudu. Tego typu zabawy nie mają większego sensu. Można wziąć ręcznik, ale szkoda mi Fluffy'ego do ścierania z auta brudu... A te ich niby woski i nabłyszczacze tylko niepotrzebnie osłabiają warstwę konkretnego wosku, jaki powinien na lakierze mieć każdy szanujący się detailer.
  2. Miałem, ostatnia sztuka z all4auto. Zapach cytrynowy - pachniał bardzo ładnie. Matka potem kupiła na stacji jakiś "leśny" - nie było go praktycznie czuć.
  3. Dobrze wiedzieć, thanks DW. Może środek do dachów cabrio by zadziałał na pasy? Mogę przy okazji wpaść i ci pożyczyć Sonaxa.
  4. Tak krótko, jak to możliwe, a może nawet troszkę za wcześnie - sprawdzałem stopień zaschnięcia tradycyjnie, palcem. Ogólnie po spolerowaniu całego wosku straciłem czucie w rękach... Ale na pewno moja warstwa nie jest jeszcze odpowiednio cienka, to wymaga praktyki, której ja wciąż jeszcze tyle nie mam.
  5. Warstwa warstwą, ale Purple Haze na grubszej warstwie schodził o wiele lżej. A trochę wprawy już w tym mam, i generalnie wiem, o co chodzi.
  6. #16-tką wielu się rozczaruje - spolerowanie go to katorga. Szaleńczo trwały też nie jest... Mogę się wymienić próbkami, np. 20g #16 za 20g Colli 476. Ale ma za to fajną, odschoolową puszkę. No i starcza do śmierci, tyle go jest.
  7. Nie, nic nie przymarzło. Tylko dziś padł śnieg, także pewnie odmrażacz do zamków pójdzie w ruch... Kocham nie mieć pilota.
  8. Dzisiaj pierwszy raz w życiu byłem na bezdotykowej. Niestety nie wziąłem ręcznika, więc krople wody... zamarzły na lakierze. Efekt przez zacieki trudno ocenić, ale za marne 10 zł chociażby zmycie z lakieru całej tej soli jest już czymś.
  9. Kurde, nie wierzę, że jesteś kobietą. Wszystkie, jakie znam zbierają szminki, perfumy i pomadki. Respect.
  10. Tak, skrobaczką. Nie taką, jak do szyb, ale gumową. Szczotki pewnie jeszcze bardziej rysują.
  11. A, chyba, że na sprzedaż, to zmienia postać rzeczy.
  12. Wszystko pinknie, ale korekta zimą...? Wiem, że kiedyś trzeba, ale sami przyznacie, że więcej sensu miałoby chyba przeczekanie gdzieś do lutego, marca... Zimą i tak auto jest ciągle brudne, a skrobaczka skutecznie przywraca rysy. Nie rozumiem, po co ludzie decydują się na polerowanie zimą. Jak dla mnie to strata kasy.
  13. Też tak robiłem, ale stwierdziłem, że nie ma absolutnie żadnej różnicy, gdy pryskam je rozcieńczonym szamponem, a QD-em. Szkoda więc marnować drogiego Smartdetaila na element, który ma być po prostu czysty.
  14. Czyżbyście chcieli panowie jej coś wypolerować?
×
×
  • Create New...